Haul zakupowy z Primarka
Witajcie łobuzy! :)
Chciałabym w dzisiejszym wpisie podzielić się z Wami co udało mi się upolować w Primarku. Dwa dni temu wybrałam się z moją mamą na małe zakupy. Miałam na celu kupić kilka cienkich i przewiewnych ubrań na lato. Haul nie będzie zbyt długi, ponieważ tych rzeczy nie jest sporo, jednakże mam nadzieję, że spodoba się Wam taka forma posta. Jeśli chcecie więcej tego typu wpisów-dajcie znać w komentarzu. A teraz przejdźmy do rzeczy. Jadąc na zakupy wiedziałam, że nie uda mi się z nich wrócić bez ani jednej pary nowych butów. Jestem tzn. "butoholiczką". Natomiast nie myślałam, że wrócę aż z czterema parami nowych letnich butów. Pierwsze dwa modele butów to zwykłe klapki. Najwygodniejsza forma jak dla mnie butów na upalne dni.
Chciałabym w dzisiejszym wpisie podzielić się z Wami co udało mi się upolować w Primarku. Dwa dni temu wybrałam się z moją mamą na małe zakupy. Miałam na celu kupić kilka cienkich i przewiewnych ubrań na lato. Haul nie będzie zbyt długi, ponieważ tych rzeczy nie jest sporo, jednakże mam nadzieję, że spodoba się Wam taka forma posta. Jeśli chcecie więcej tego typu wpisów-dajcie znać w komentarzu. A teraz przejdźmy do rzeczy. Jadąc na zakupy wiedziałam, że nie uda mi się z nich wrócić bez ani jednej pary nowych butów. Jestem tzn. "butoholiczką". Natomiast nie myślałam, że wrócę aż z czterema parami nowych letnich butów. Pierwsze dwa modele butów to zwykłe klapki. Najwygodniejsza forma jak dla mnie butów na upalne dni.
Kolejna para to sandałki, które są całe wiązane na przodzie, natomiast z tyłu mają wycięcie przez co tylna część stopy pozostaje odkryta.
Kupując te buty, myślałam o łączeniu ich z luźnymi stylizacjami, ale również jako obuwie nieco bardziej eleganckie do sukienek, bądź koszuli i żakietu.
Przejdźmy więc teraz do części garderoby, która jest najbardziej potrzebna każdemu z Nas latem, czyli różnego rodzaju T-shirtów czy bluzek. Moją największą zdobyczą jest T-shirt widoczny poniżej. Pewnie wielu z Was zada sobie pytanie dlaczego? Jestem zapaloną fanką Harrego Pottera, dlatego.
Niebieska koszulka z nadrukowanymi palmami oraz wycięciami na ramionach to uniwersalne ubranie,które można połączyć ze spodniami dresowymi wyglądając przy tym luźno i czuć się wygodnie lub połączyć ją ze spódniczką i tym samym wyglądać bardziej kobieco.
Kolejne dwie koszulki są do siebie bardzo zbliżone wyglądem. Różnią się jedynie nadrukiem, wyglądem dekoltu oraz tym, że jedna z nich wykończona jest krótkim rękawem, natomiast druga jest na szerokich szelkach.
Ten sweterek może mieć zastosowanie do wielu różnych i odbiegłych od siebie stylizacji. Jednakże jest on przeznaczony zdecydowanie na chłodniejszy letni dzień. Piękny neonowy kolor ociepli każdą twarz niezależnie od karnacji.
Teraz czas na okrycia wierzchnie, które są również przydatne w obecnej porze roku. Pierwszym okryciem jest kurtka "ramoneska" pewnie już wszystkim dobrze znana.
Kolejną rzeczą jest materiałowa kurtka w kolorze zgniłej zieleni w bardzo modnych w tym sezonie kwiatowych haftach znajdujących się przy ramionach.
W kolekcji ubrań w mojej szafie nie mogło zabraknąć hitowej bomberki. Ta kurtka jest stworzona z zamszowego materiału w kolorze rudego lisa. Wykończona jest złotymi zamkami.
Ten post był nieco dłuższy niż poprzednie. Mam nadzieję jednak, że taka forma moich wpisów również Wam się spodoba. Jeśli chcecie więcej zostawcie komentarz na dole oraz jeśli podoba Wam się mój blog to możecie mnie zaobserwować. Przycisk obserwacji znajdziecie w " MENU" (górny lewy róg strony). Link do sklepu Primark znajduje się na dole strony. A tym samym żegnam się z Wami i do zobaczenia za niedługo.
Bajo, Carlicitta :)












Tandeta, tylko ta lisia kurtka fajna, reszta ciuchow jak z ruskiego targu
OdpowiedzUsuńO gustach sie nie dyskutuje :D Najwazniejsze jest to, aby mi sie podobało. Pozderki
UsuńBomberka cudo!
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
Usuń